IMG_2309

Bagnoregio – Tajemnicze miasteczko na skale tufowej

↑  Włącz muzykę ↑


Wybrałam właśnie to miejsce jako pierwszą relację na moim blogu, dlaczego? Bo jestem w nim zakochana i jest to nieliczne z miejsc, które określam słowami:  „najpiękniejsze co widziałam w życiu”

Wyprawa do Toskanii może przynieść wiele nieoczekiwanych przygód. Sama Toskania kojarzyła mi się z winnicami, starymi kamiennymi posiadłościami i zielonymi rozległymi polami. Jednak planując wyjazd znalazłam w internecie miasteczka ‚rosnące’ na skale tufowej. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia i postanowiłam, że to moje must have na ten wyjazd.

Jedno z nich Bagnoregio, a właściwie Civita di Bagnoregio. Malutkie bardzo stare miasteczko położone ok. 150 km na północ od Rzymu. Leży na granicy dwóch włoskich regionów. Dojazd do niego nie jest łatwy. My zrobiliśmy to wynajętym samochodem i to chyba najłatwiejszy sposób, choć na pewno istnieją jakieś połączenia autobusowe 😉

Najpiękniejszy widok rozpościera się z tarasu widokowego. Podobno przy odrobinie szczęścia wczesnym porankiem można zobaczyć to miasteczko pływające we mgle. My jednak dotarliśmy tam około południa, ale widok i tak był przepiękny.

IMG_2317

Do miasteczka prowadzi tylko wąska kładka dla pieszych, która jest dość stroma i pokonanie jej nie jest tak proste. Wstęp jest płatny 1,5 euro. Zyski z biletów przeznaczane są na ratowanie miasta, gdyż z osuwająca się skała  w przyszłości może całkowicie osunąć się też miasteczko. Dlatego właśnie władze robią wszystko aby umocnić mury i przedłużyć żywotność miasta.

Musicie zatem spieszyć się i odwiedzić je jak najprędzej 🙂

IMG_2322

Miasteczko zamieszkuje kilkanaście osób. Nic dziwnego, życie w tak trudno dostępnym miejscu nie jest łatwe.

Jednak po przekroczeniu bramy miasta, przenosimy się do innego świata. Ja osobiście czułam się jak w średniowiecznej bajce. Kamienne budynki porośnięte soczystą zielenią, kwiatami i wpadające promienie słońca. Idealne połączenie by poczuć się jak w innym świecie.

Przed przyjazdem przeczytałam, że jest tam jedna restauracja i jeden hotelik. My znaleźliśmy trzy restauracje/kawiarnie i dwa hoteliki. Poniżej kilka zdjęć głównego placu. Uroczy sklepik z pamiątkami, restauracyjka i dosłownie kilku turystów.

IMG_2327
IMG_2332

 

Miasteczko jest naprawdę niewielkie a spacer po nim zajmuje ok 15 minut. Oczywiście chcąc zrobić zdjęcia i napawać się widokiem ,ja zostałabym tam kilka dni.

Zestaw 1

zestaw 2

IMG_2344

zestaw 3

zestaw4

zestaw 5

zestaw 6

IMG_2360

Mam nadzieję, że poczuliście klimat, który oddaje Bagnoregio. Jest to niezwykłe miejsce, które mnie zaczarowało i na pewno jeszcze tam wrócę. Polecam je dla romantyków lub nie. Obiecuję, że każdego z Was poruszy, a chwila spędzona tam wyzwoli w was najpiękniejsze wspomnienia. Zginą troski, cały świat wyda się piękniejszy. Nie potrzebne są włoskie lody, granita, czy cappuccino. Wystarczą piaskowo kamienne domki, kwiaty i zieleń….

IMG_2364


IMG_2368


DOJAZD DO BAGNOREGIO!

  1.  Lecimy do Rzymu.
  2. Dalej:
  • Z Rzymu z Roma Termini Railway Station jedziemy pociągiem do Orvieto ,z Orvieto z Piazza Cahen jedziemy busem do Bagnoregio. Odjeżdża kilka razy dziennie i wraca do Orvieto również kilka razy.
  •  W Rzymie wynajmujemy samochód i jedziemy 150 km na północ kierując się na Orvieto ( pamiętajcie, żeby wynająć samochód potrzebujecie karty kredytowej).

Jeżeli spodobał Wam się mój pierwszy wpis zapraszam to polubienia mojej strony na facebooku, obserwowania na instagramie, oraz subskrypcji naszego youtuba, na którym już niedługo pojawi się relacja video z tego pięknego miejsca;)

IMG_2291

Dodaj komentarz